Losowy tekscik:
Usłyszał melodyjkę komórki. Spojrzał na wyświetlacz. Marta. Poczuł wzruszenie i czułość. Zadzwoniła. Wszystko będzie dobrze.
- Cześć, Marto
- To ja, tatuś – usłyszał głos Joasi. – Tak strasznie długo cię nie ma.
- Przepraszam, kochanie, powinienem był zadzwonić. Miałem spotkanie, które się przeciągnęło.
Rzezywiście, idioto, miałeś spotkanie, które się przeciągnęło.
Rzezywiście, idioto, miałeś spotkanie, które się przeciągnęło.
Rzezywiście, idioto, miałeś spotkanie, które się przeciągnęło.
Rzezywiście, idioto, miałeś spotkanie, które się przeciągnęło.